Podróż przez życie z licznymi przystankami, w tym również autobusowymi
Blog > Komentarze do wpisu

Przystanek poświąteczny - gra pierniczkowa

Było, minęło, kolejne święta, Nowy Rok i Trzej Królowie/Mędrcy/Magowie - przeszło wszystko do historii. Stoi jeszcze choinka, tradycyjnie do kolędy, stoi jeszcze szopka.

W tym roku spełniło się moje małe marzenie. Kilka lat temu u pewnej mistrzyni pierników z Czech zobaczyłam piernikowe bombki. Chciałam mieć podobne. Niestety, wtedy nie można było w Polsce kupić odpowiednich foremek. Ale od czego głowa? Kupiłam cztery identyczne aluminiowe chochelki, niewierny odciął uchwyty, zeszlifował i... wszystko nie tak

               Bombki piernikowe

Nie udało się, nie wiedziałam jak się te półkule piecze - na zewnątrz foremki? Wewnątrz? Wyszły nieforemne gnioty, w żaden sposób nie pasujące do siebie.

W październiku 2016 trafiłam na polską firmę importującą i sprzedającą czeskie foremki firmy Smolik. I kupiłam wymarzone foremki do piernikowych bombek. I udało się. Do foremek dołączona była instrukcja po polsku i po czesku, jak należy te pierniczki wykonać. Okazało się, że jednak się piecze na zewnątrz foremki a nie w środku jak robiłam na chochelkach:)

Na początek upiekłam i ozdobiłam 15 sztuk. Większość poszła między ludzi, chociaż nie były doskonałe. Ale będę ćwiczyć i nabędę wprawy. Zresztą oceńcie sami:

              Bombki piernikowe

 

              Bombki piernikowe

 

               Bombki piernikowe

 

               Bombki piernikowe

               Bombki piernikowe

               Bombki piernikowe

I na koniec: tak wygląda goła bombka, dwie półkule sklejone lukrem królewskim:)

               Bombki piernikowe 

I choć już późno, ale życzę wszystkim dobrego roku, spokoju i pogody w sercu.

wtorek, 10 stycznia 2017, atojaxxl

Polecane wpisy

  • Przystanek powrotny - gra o życie

    Oj, nie było mnie tu dłuuuugo i mogło mnie już całkiem nie być. Jak to w życiu bywa - dobre potrafi w ułamkach sekund przekształcić się w dramat. Zacznę od dobr

  • Przystanek blokowy - gry sąsiedzkie

    Mieszkam w tym samym miejscu już 34 lata i pewnie tu doczekam końca. Gdy wprowadzaliśmy się do świeżo wybudowanego bloku, znaliśmy już kilka rodzin. Nasze dziec

  • Przystanek wielkanocny - gra z jajami

    Dawno mnie tutaj nie było, zakręcona jestem jak słoik z korniszonami. Ale myślę serdecznie o wszystkich moich bliskich, przyjaciołach i znajomych i wraz z życze

Komentarze
2017/01/10 08:30:15
Przepiękne!
Pierwszy raz widzę.
-
2017/01/10 15:01:41
Czarodziejka!!! :)
-
2017/01/10 21:18:00
omamo! Cudowne te bombki!
Brawo Ty! :)
-
2017/01/10 23:37:11
Nigdy nawet o takich nie słyszałam! A są cudne!
-
2017/01/10 23:38:13
A co z nimi robisz po rozebraniu choinki? Zjada się je, wyrzuca, zostawia na kolejne święta?
-
2017/01/11 09:35:02
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze. Moonfairy - niektóre pierniki zostawiam z roku na rok, na przykład ogromną piernikową zagrodę z gromadą ludzików i zwierząt, odświeżam tylko ozdoby, uzupełniam odpryski. Te bombki też zostawię, owinę w bibułki i schowam w suche miejsce. Te pierniki mają taką właściwość, że bardzo miękną z czasem i się odkształcają, dlatego ciekawa jestem jak się zachowają te kule:) Wnuczka swoje zjadła, mąż koleżanki też porwał do pracy i zjadł maczając w kawie:) Pozdrawiam serdecznie:)
-
2017/01/11 13:44:28
Te bombki - to cuda. Moje gratulacje. Jesteś MISTRZYNIĄ.
-
2017/01/11 14:19:15
Wspaniałe są. Zainspirowałaś mnie.
-
2017/02/07 09:17:44
super pomysł, pięknie ozdobiłaś bombki