Podróż przez życie z licznymi przystankami, w tym również autobusowymi
Blog > Komentarze do wpisu

Przystanek Niemenowy - gra rocznicowa

Dziś 10 rocznica śmierci Czesława Niemena. Idola mojej młodości. Idola mojego życia.

Kochałam Go zawsze :) Przypisywałam Jego piosenkom i Jemu samemu magiczne właściwości. Wierzyłam, że gdy przypadkowo usłyszę piosenkę Niemena, to nic złego mnie nie spotka i wszystko ułoży się po mojej myśli. Odtwarzanie piosenek z płyt na gramofonie (adapterze) nie liczyło się, to musiała być piosenka np w radio.

Rodzice ze stoickim spokojem podchodzili do moich poszukiwań interesujących mnie artykułów i zdjęć w gazetach. Ojczym składając mi życzenia świąteczne albo imieninowe dodawał "I żebyś często miała okazję słyszeć swojego wyjca" :) Mama przywoziła mi płyty ale zawsze dodawała "tylko słuchaj jak nas nie ma w domu".

Większość piosenek znałam (i znam) na pamięć. O magicznej właściwości tychże przekonałam się, gdy przyszła matura. Egzaminu z j.polskiego i historii nie bałam się, to były moje pewniaki. Za to matematyka... Matko Boska, moja pięta achillesowa, moja udręka, moje 99 czystych niedostatecznych w ciągu 4 lat nauki w LO !!! To były czasy, gdy rok szkolny dzielił się na 4 okresy po 2,5 miesiąca, a więc od wywiadówki do wywiadówki mijała krótka chwila. Profesor Z. był surowy, wymagający i szafujący dwójami na prawo i lewo za byle co. Tak, tak, wtedy dwója albo łabądek to była ocena niedostateczna.

Do matury jednak przygotowywałam się solidnie, w czym pomagał mi kolega z klasy. Nie całkiem bezinteresownie - w zamian nagrywałam mu na magnetofon streszczenia lektur, charakterystyki bohaterów itp.

Przed maturą nie słyszałam Niemena, jakoś nie trafiłam na taki moment, by radio coś nadawało z Jego nagrań. Z ciężkim sercem wstawałam w dzień pisemnej matury z matematyki. Miałam ochotę na spacer, ale jednak wsiadłam do autobusu. I nagle z głośnika obok kierowcy popłynęły słowa i melodia "Sukcesu"!!! Wiedziałam, że nie ma innej możliwości: matura z matematyki będzie moim sukcesem.

I tak się stało . Napisałam samodzielnie, choć koledzy czuwali :) Oddałam 4 zadania, za piąte się nie brałam, bo wiedziałam, że to jest zadanie tylko dla orłów.

Miałam okazję zamienić z Czesławem Niemenem kilka zdań podczas Jego jubileuszowego koncertu w Filharmonii Krakowskiej w 40-lecie pracy twórczej. Podpisywał wtedy swoją płytę "spodchmurykapelusza". Był rozbawiony moją maturalną historią :)

Panie Czesławie, dziękuję !!!

A dziś w Gazecie Wyborczej, w rubryce "Nekrologi" ktoś zamieścił następujące wspomnienie:

"17 stycznia 2004 roku-10 lat temu odszedł do innego (może już nie dziwnego świata)

ŚP Czesław Niemen - Wydrzycki

a ja nadal czekam na "Dzieła Wszystkie"

I ja też czekam. I na ławeczkę Czesława Niemena, która miała stanąć w moim mieście nieopodal ławeczki poetów :)

A tej piosence w tym roku stuknie 50 lat :)

"Do dni dzieciństwa wraca moja myśl,

w marzeniach moich żyje rzeka ta.

Tak bardzo chciałbym być nad brzegiem jej,

więc niech wspomnienie dalej trwa.

Tam każdy dzień to skarb...

Dziś... mój jedyny skarb..."

                (Czas jak rzeka, słowa i muzyka Czesław Niemen, EP 1964)

piątek, 17 stycznia 2014, atojaxxl

Polecane wpisy

Komentarze
2014/01/17 15:06:02
Piękny wpis.
-
2014/01/18 14:55:08
A ja jak Twoi rodzice ... Ale za bitlesami też nie przepadałem i nie przepadam. Ani za rokenrolem. - Zmieniam kanał.
-
2014/01/20 10:33:55
Wzruszające... .

Ja lubię piosenki "Dziwny jest ten świat", "Wspomnienie", "Czy mnie jeszcze pamiętasz". Ale moim zdaniem piosenkę "Dziwny jest ten świat" o wiele lepiej od mistrza wykonał Michał Szpak :)